Pokémon: Giratina i Strażnik Nieba

Pokémon: Giratina i Strażnik Nieba

Pokémon: Giratina and the Sky Warrior

Pocket Monsters: Giratina and the Sky’s Bouquet: Shaymin

[Głosów:1    Średnia:5/5]

  • czas trwania: 1 godz. 30 min.
  • reżyseria: Kunihiko Yuyama
  • scenariusz: Hideki Sonoda
  • premiera:
    • Brak (Polska)
    • 19 lipca 2008 (Japonia)
    • 13 luty 2009 (Ameryka)

Opis

Tajemniczy świat Pokémona liczy sobie setki, a może nawet tysiące różnych gatunków, kryjących w sobie najróżniejsze moce i sekrety. Na ziemi, w przestworzach czy pod wodą, wszędzie możemy natknąć się na Kieszonkowe Potwory. W lasach, górach, polach, a nawet miastach – wszędzie możemy zetknąć się z tymi mistycznymi istotami. Ludzie i Pokémony łączy szczególna więź, którą wyrazić mogą w różnego rodzaju zawodach. Najczęściej spotykane – pojedynki trenerów, pozwalają umocnić te więzy. Właśnie jesteśmy świadkami jednego z takich wydarzeń. Jeden z uczestników meczu wybiera Magmortara, który używając Miotacza Płomieni, stara się zadać obrażenia stojącemu naprzeciw niego Rhyperiorowi. Ten jednak blokuje cios, następnie ruszając na swojego przeciwnika. Obydwa Stworki konfrontują ze sobą swoje ciosy, wywołując eksplozję. Cóż za emocjonujące i widowiskowe starcie. W podobnych zdarzeniach z zapałem godnym podziwu uczestniczy znany nam wszystkim trener z Alabastii – Ash Ketchum. Razem ze swoimi przyjaciółmi – Dawn oraz Brockiem, przemierza on ten pełen niespodzianek świat, a z każdym Pokémonem jakiego udaje im się spotkać, czeka na nich nowa przygoda. Nie zdają oni sobie jednak sprawy, że Pok z którym zetkną się już niebawem, zafunduje im przygodę życia…

W leśnej głuszy niewielki Trawiasty Stworek ostrożnie przemierza zarośla, tuląc się w kłębek przy każdym szmerze, jaki dobiega jego uszu. Wkrótce udaje mu się bezpiecznie dotrzeć nad wodopój, z którego radośnie zaczyna gasić swe pragnienie. W pewnym momencie daje się widzieć jasne światło i tuż obok niego pojawia się majestatyczna Dialga. Antyczny Stwór spogląda na niebo, po czym także zaczyna pić wodę ze źródła, nie zdając sobie sprawy z nadciągającego niebezpieczeństwa. W Odwróconym Świecie do ataku szykuje się bowiem Giratina. Na tafli jeziora pojawia się wir, z którego po chwili wydobywa się olbrzymie tornado, wciągające Władcę Czasu. Poke-Duch wyskakuje ze swojego wymiaru, po czym chwyciwszy Dialgę, zaczyna ją wciągać do środka. Przy okazji podmuch wywołany starciem obydwu Stworków wciąga również obserwującego całe zajście Shaymina. Zdarzeniu przygląda się przy pomocy komputerowego monitoringu ktoś jeszcze. Tymczasem walka przenosi się do Odwróconego Świata, gdzie Giratina przybiera z powrotem swoją Pierwotną Formę i zaczyna dusić swojego przeciwnika przy użyciu ogona. Dialga wyrywa się i zaczyna uciekać, strącając ze swojego ogona bezradnego Shaymina. Na miejsce nadbiega inny mężczyzna, który z niedowierzaniem przygląda się potyczce. Przy okazji udaje mu się zauważyć Trawiastego Poka, który wylądowawszy na jednej z latających wysp, zaczyna pochłaniać dziwny, fioletowy dym, unoszący się w wyniku starcia Tytanów. Gdy jeden z ataków Giratiny wyrzuca malucha w powietrze, ten przestraszony wydziela z siebie jasne światło, powodując potężną eksplozję. Wybuch otwiera przejście do Realnego Świata, wsysając weń bezradnego Shaymina i wyrzucając go prosto do rzeki. Okazję wykorzystuje także Dialga, której udaje się ujść cało, a następnie przy użyciu swoich mocy, uwięzić swojego oponenta w czasoprzestrzennej pułapce. Osobnik obserwujący zdarzenie przy pomocy komputera zjawia się na miejscu w gigantycznym statku powietrznym, jednak jak informuje go jego cybernetyczna asystentka – Infi, przybyli oni zbyt późno. Co więcej, Giratina została uwięziona w tunelu czasowym, z którego nie może się wydostać, a co za tym idzie, przejście do Odwróconego Świata zamknęło się. Z kolei niesiony prądem górskiej rzeki Shaymin, zmierza w kierunku miasta.

Ash i Pikachu wracają właśnie na podwieczorek, płosząc przy okazji stado siedzących nad brzegiem Wingullów. Chłopiec ledwo co zdąża zmoczyć ręce, po czym zamierza zabrać się za jedzenie. Brock jednak powstrzymuje go, odsyłając z powrotem do kranu. Tymczasem Brock odkrywa przygotowane dla Pokémonów porcje jedzenia, w związku z czym dzieciaki mogą wypuścić swoje Stworki i pozwolić im nacieszyć się pięknymi widokami oraz morską bryzą. W czasie gdy bohaterowie przyglądają się, jak Pokémony pałaszują swój posiłek, do stołu, na którym stoją naleśniki i sałatka, zakrada się umorusany w piasku Shaymin. Gdy Ketchum odwraca oczy w stronę swoich porcji, zauważa on niespotkanego wcześniej Poka. Młodzi podróżnicy od razu ruszają w jego stronę, próbując słownie odwieść go od jedzenia ich kolacji. Ten jednak nie chce słuchać, więc do akcji przyłącza się Piplup. Gdy Pingwin stara się na siłę wydrzeć z pyszczka malucha jeden z placków, ten przypadkowo gryzie go w skrzydło. Następnie Shaymin otrzepuje się z piachu, wzbudzając chmurę kurzu i stwarzając sobie okazję do ucieczki. Skacze on na głowę Asha, skąd spada prosto na grilla. Przewraca go on, wywołując zwarcie i wybuch urządzenia. Nieoczekiwanie, gęsty dym, który towarzyszy zajściu, zostaje wchłonięty przez Trawiastego Poka. Następnie ten zaczyna wydzielać z siebie jasne światło, wywołując kolejną eksplozję. Pokémony naszych bohaterów otaczają sprawcę całego zamieszania, ale Dawn uspokaja je, biorąc go na ręce i serwując mu kąpiel. Po chwili Stworek jest już czysty i w całej okazałości, za co przy pomocy telepatii, dziękuje swojej wybawczyni. Ketchum próbuje dowiedzieć się od niego, skąd przybywa, gdy Brock zauważa, że maluch nie jest w najlepszej kondycji. Stwierdziwszy, że Shaymin ma gorączkę, dzieciaki zabierają go do pobliskiego Centrum Pokémon. Na miejscu Siostra Joy pomaga mu wrócić do siebie, a Ash i Dawn od razu zawierają z nim bliższą wiadomość. Trawiasty Stworek wcale nie zachowuje się jak Wdzięczny Pokémon (jego charakterystyka wg. Pokedexa), będąc nieco nazbyt bezpośredni. Po zjedzeniu Poffina od razu wracają mu siły, a po chwili wydziela on z siebie niewielką stróżkę dymu. Pielęgniarka od razu rozpoznaje tę technikę, noszącą nazwę Nasionowej Flary. Atak opiera się na podobnej zasadzie co fotosynteza – Shaymin absorbuje zanieczyszczone powietrze, po czym oddziela od niego cząstki wody i nieczystości, wyrzucając je z ciała z olbrzymią siłą. Joy dodaje, że nasi bohaterowie mieli sporo szczęścia – zdarzały się wypadki, gdy ten atak zmiatał z powierzchni ziemi cały las. Tymczasem Trawiasty Pok domaga się od dzieciaków zabrania go na Kwiatowe Pole, gdzie co roku przedstawiciele jego gatunku migrują. Dawn oferuje mu swoją pomoc, co nie przypada zbytnio do gustu Ketchumowi, który cały czas kłóci się z Shayminem. Całą rozmowę podsłuchuje z ukrycia Zespół R, który zamierza dorwać Legendarnego Stworka.

Nie tracąc czasu, nasi bohaterowie wychodzą na zewnątrz. Początkowo Shaymin ma problem ze wskazaniem kierunku, ale gdy koordynatorka z Twinleaf bierze go na ręce, a na jego grzbiecie pojawia się kilka dodatkowych kwiatów, od razu udaje mu się wytypować drogę. Niestety, zjawisko to skupia uwagę Giratiny. W pewnym momencie zaniepokojony Shaymin wyrwa się z rąk dziewczynki, zeskakując na ziemię i rozglądając się dookoła. Na tę okazję czeka tylko Trio, które chwyciwszy Stworka, rzuca się do ucieczki. Gdy przebiegają oni obok lustrzanego posągu, zostają wessani przez potężny wir, wytworzony przez Starożytnego Poka. Dawn w ostatniej chwili wyrywa z ich rąk porwanego Stworka, w wyniku czego także i ona staje się celem Giratiny. Ash wskakuje w otwór czasoprzestrzenny za wessaną do środka koleżanką, zostawiając Brocka samemu sobie. Tymczasem dzieciaki trafiają do Odwróconego Świata, gdzie stykają się z Antycznym Smoko-Duchem. Starając się bronić przed gigantycznym napastnikiem, Pikachu próbuje potraktować go Elektrowstrząsem, jednak ten wykonuje unik. Dopiero Bąbelkowy Promień Piplupa trafia do celu, jednak nie wydaje się wywołać na nim żadnego efektu. Ten szykuje się do kontry, akurat w momencie gdy przy bohaterach pojawia się starszy mężczyzna i jego Shieldon. Stalowy Pok blokuje atak tytana, w czasie gdy trenerzy chowają się w bezpiecznym miejscu. Tam też poznają imię swojego wybawcy – Newton Graceland. Zajmuje się on badaniem Odwróconego Świata, wymiaru istniejącego w sąsiedztwie do Rzeczywistości. W tym miejscu panuje Giratina, zdolna do podróży pomiędzy obydwoma realiami. Jest też ona jedynym Stworkiem, żyjącym w Odwróconym Świecie. Nie zastanawiając się zbytnio, dlaczego teraz poluje ona na Shaymina, Newtwon oferuje dzieciakom wyprowadzenie ich na zewnątrz. Tymczasem zagubiony Zespół R stara się dojść do tego, gdzie się znaleźli. Wędrują ku wyjściu, bohaterowie mijają ciemną chmurę, która jest reakcją na zaburzenia dziejące się w Rzeczywistości. Nie wolno wdychać tego dymu, ponieważ jest on trujący. Zdarza się to najczęściej w trakcie starć pomiędzy Dialgą i Palkią. Dawn i Ash słysząc to, wspominają wydarzenia z miasta Alamos. Rezultatem tego pojedynku było zatrucie sporej części Odwróconego Świata. Spowodowało to zapewne rozjuszenie Giratiny, która starała się porwać jednego z tytanów i uwięzić go w swoim wymiarze. Gdy jednak Shaymin udaremnił jej plany, zmieniła ona obiekt swoich zainteresowań. Jej złość potęguje fakt, że z powodu Ryku Czasu, nie może ona przedostać się do Rzeczywistości. W pewnym momencie dzieciaki zauważają niewielką kulkę, w której widnieje Brock. Ketchum przypadkowo dotyka ją, powodując niewielką eksplozję tuż obok swojego przyjaciela. Jak wyjaśnia Graceland – wszystko co zostanie zniszczone w Odwróconym Świecie, ma wpływ na to, co dzieje się w sąsiednim wymiarze. Newton wskazuje wyjście, gdy nagle zjawia się Antyczny Smoko-Duch, który po chwili zamieszania chwyta Shaymina. Tak przynajmniej cała sytuacja wygląda, bo jak się okazuje, Trawiasty Pok potrafi używać techniki Substytucji. Nie tracąc czasu, dzieciaki docierają do przejścia i w ostatniej chwili wyskakują przez nie, na odchodnym dostając przestrogę od Newtona, aby unikali luster. Tyle szczęścia co “Głąby” nie ma jednak Zespół R, który zmuszony jest na razie pozostać w Odwróconym Świecie.

W Rzeczywistości Brock pomaga przyjaciołom przejść przez otwór międzywymiarowy, wypytując się o zajście. Całe zdarzenie monitoruje przy pomocy swojego komputera tajemniczy osobnik i jego sztuczna asystentka Infi. Nieznajomy, zauważywszy Shaymina, dochodzi do pewnych wniosków, po czym podnosi się z miejsca i rusza przed siebie. Tymczasem dzieciaki wolą opuścić plac z symetrycznymi posągami i udać się w bezpieczniejsze miejsce. Nie mija wiele czasu, gdy zostają oni zaatakowani przez gromadę Magnemite’ów i Magnetone’ów, dowodzonych przez Magnezone i jego właściciela. Napastnik żąda oddania w jego ręce Trawiastego Poka, a gdy Dawn odmawia, wydaje on komendę do ataku. Dochodzi do zderzenia wyładowań Magnezonme’a i Pikachu, które wywołują wybuch dezorientujący Stalowe Stworki. Oddaliwszy się na bezpieczną odległość, Piplup stosuje Wir, który obezwładnia przeciwników na krótką chwilę. Nie chcą oni jednak dać za wygraną, w związku z czym szybko dochodzą do siebie i ruszają śladem zbiegów. Pościg zostaje jednak zgubiony, ponieważ Ashowi i jego świcie udaje się wsiąść do pociągu, który właśnie ruszył ze stacji. Dzieciaki oddychają z ulgą, a Shaymin znów zaczyna się sprzeczać z trenerem z Alabastii. Gdy ten jest już nieco bardziej zdenerwowany, Trawiasty Pok znajduje schronienie w ramionach jego koleżanki. Następnie bohaterowie postanawiają usiąść, zastanawiając się przy okazji, dokąd zmierzają. W przedziale szybko udaje im się zaprzyjaźnić z pozostałymi podróżnymi, a gdy młoda kobieta bierze Shaymina na ręce, na jego grzbiecie znów pojawiają się kwiaty, po raz kolejny irytujące Giratinę. Profesor Newton, obserwujący zachowanie Giganta w Odwróconym Świecie oraz towarzyszący mu Rocketowcy, postanawiają zbadać całe zajście. Mąż młodej dziewczyny trzyma w rękach bukiet kwiatów zwanych gracidie, którymi lokalni mieszkańcy obdarowują innych, chcąc wyrazić swoją dozgonną wdzięczność. W tym momencie pociąg wjeżdża do tunelu, a szyby zaczynają odbijać światło, które zapala się w wagonach, stwarzając doskonałą okazję do podjęcia działań przez Giratinę. Nie udaje jej się na szczęście dokonać kolejnego zamachu, ponieważ wdychając pyłek z roślin, Shaymin zaczyna emanować bardzo jasne światło, które osłabia lustrzane właściwości szyb. Gdy pociąg opuszcza tunel, Trawiasty Stworek znajduje się już w swojej Latającej Formie. Tutaj też bohaterowie dowiadują się, jak dotrzeć do Ogrodu Gracidii, gdzie mają dostarczyć Shaymina. Niestety, to nie koniec problemów – Magnezone i jego pobratymcy zorientowały się, gdzie ukrywają się zbiedzy, w związku z czym przystępują one do ataku. Tym razem jednak, dzięki swoim nowym zdolnościom, Legendarny Pok radzi sobie z nimi bez trudu. Dzięki pomocy Pikachu i Piplupa, w krótkim czasie Stalowe Pokémony zostają rozgromione.

Wkrótce Ash i jego załoga kończą swoją podróż pociągiem, przesiadając się na barkę. Dziękując za pomoc pozostałym pasażerom z pociągu, dzieciaki żegnają się z nimi odbijając od brzegu. Czeka ich teraz podróż przez górski kanion. Tymczasem właściciel Magnezone’a i jego niższych form ewolucyjnych wraca na swój statek. Mimo to nie wydaje się on być zasmucony i przy pomocy Infi, stara się on olbiczyć kolejne miejsce “wynurzenia się” Giratiny. Z kolei Ketchum i jego załoga płyną do swego celu, podziwiając polodowcową dolinę i żyjące w niej Pokémony. W pewnym momencie Shaymin zaczyna się bawić, wzlatując ponad chmury, a do jego wygłupów przyłączają się Piplup, Pikachu oraz Staravia, którego Ash wypuścił z tej okazji z Pokeballa. W tym czasie Zero ogląda w swoim statku stary materiał filmowy, który odkrywa, że jest on studentem Newtona. Razem z Profesorem udało im się dostać do Odwróconego Świata, gdzie zamierzali złapać Giratinę. Na szczęście Graceland opamiętał się i zniszczył projekt maszyny, którą stworzyli do schwytania Tytana. Z zamyślenia wyrywa go Infi, mówiąca o pojawieniu się Giratiny. W rzeczy samej – tuż obok promu, w którym płyną nasi bohaterowie, pojawia się przejście między wymiarami, z którego po chwili pojawia się potężny wir powietrza, wsysający dzieciaki do środka. Nieoczekiwanie, w ślad za nimi podąża Zero na swojej latającej platformie i ze swoimi Stalowymi Pokémonami! W alternatywnym wymiarze wywiązuje się walka między dwiema Legendami, a ponieważ Shaymin jest za mały, wspierają go Pikachu i Staravia. Niestety, gdy w Rzeczywistym Świecie zachodzi słońce, Trawiasty Pok traci wszystkie moce, znów wracając do swojej Lądowej Formy. Sytuacja nie wygląda zbyt ciekawie, zwłaszcza, że maluch stracił swoją pewność siebie i zdolność do wyprowadzania silnych ataków. Tymczasem Władca Odwróconego Świata rusza do ataku. Na szczęście z pomocą naszym bohaterom znów przychodzi Newton, który wskazuje im drogę w bezpieczne miejsce. W niewielkiej jaskini czekają na swojego wybawcę Rocketowcy, którzy przygotowali dla niego ręcznik i coś do jedzenia. Shaymin domaga się od Meowtha oddania mu pożywienia, a gdy Kot odmawia, ten traktuje go stróżką dymu. Nieoczekiwanie, maluch zostaje złapany przez parę Magnemite’ów, więc dzieciaki bez wahania ruszają ich śladem.

Wybiegając na zewnątrz, Ash i pozostali zauważają Zero, który obezwładnia Shaymina elektryczną wiązką, generowaną przez dwa Poke-Magnesy. Wkrótce także nasi bohaterowie zostają otoczeni przez Stalowe Poki, które generują w okół nich obezwładniające pole magnetyczne. Newton rozpoznaje w napastniku swojego asystenta, ale jego prośby o zaprzestanie działań przez Zero spełzają na niczym. Ten tymczasem poleca Magnemite’om okrążenie trującej chmury, powodując, że ta zaczyna pokrywać dzieciaki. Ketchum i jego świta starają się wstrzymać oddech, choć nie przychodzi im to zbyt łatwo. Dołącza do nich także Shaymin, który widząc, że Dawn ma kłopoty, zaczyna wchłaniać w siebie całe toksyczne opary. Tymczasem na miejscu zjawia się Giratina, a szalony asystent wyjawia swój plan – używając Nasiennej Flary, otworzy on przejście do Rzeczywistości, wyciągając Smoko-Ducha do świata ludzi. Pomimo faktu, że Giratina stara się przepędzić Magnemite’y i Magnetony, przestraszony Shaymin wyzwala swój potężny atak, który otwiera drogę do drugiego wymiaru. Korzystając z okazji, na zewnątrz przedostaje się Antyczny Stwór, a oprócz tego wyssani zostają Ketchum i jego klika. Brock orientuje się, że znajdują się oni przy lodowcu, w czasie gdy Dawn pomaga Trawiastemu Pokowi dojść do siebie. Newton próbuje wyjaśnić, że Giratina wcale nie chciała zjeść malucha, gdy ta zaczyna sukcesywnie przedostawać się przez portal do Rzeczywistości. Tytan z gracją ląduje na ziemi, przybierając swoją alternatywną formę, mającą zapewne związek ze zmianą grawitacji. Na tym jednak kłopoty się nie kończą, bo Zero dopiero zaczyna wcielać swój nikczemny plan w życie. Jego olbrzymi statek ukryty w chmurach aktywuje jasny promień, który trafia prosto w Giratinę, obezwładniając ją. Następnie mechaniczne urządzenie, generujące pole siłowe, chwyta wewnątrz siebie Pokémona. Infi informuje swojego pana, że Smoko-Duch odzyskał możliwość podróży między dwoma światami, na co Zero wydaje jej komendę do rozpoczęcia skanowania. Ryk więzionego olbrzyma rozciąga się nad doliną, w czasie gdy zza horyzontu wyłania się słońce. Profesor Graceland, bezradnie przyznaje się, że to on stworzył to urządzenie, żeby wejść w posiadanie wszystkich zdolności Giratiny. Gdy jednak zorientował się on, że wprowadzenie swojego planu w życie doprowadzi do śmierci Pokémona, postanowił on porzucić badania. Pomimo próśb swojego asystenta, Newton wykasował dane. Nie tracąc więcej czasu, naukowiec zamierza uratować Stworka. Dawn i Ash chcą lecieć z nim, więc dziewczynka zostawia Shaymina na ziemi, akurat koło kwiatu glacidii. W kontakcie z jego pyłkiem, Trawiasty Stworek znów przybiera Latającą Formę. Bohaterowie ruszają do akcji, zostawiając za sobą Brocka.

Stalowe Poki Zero przystępują do ataku na intruzów, jednak dzięki sprawnym manewrom, zamiast celów, niszczą one konstrukcję maszyny do skanowania Giratiny. Walka w przestworzach trwa, jednak Magnezone’owi udaje się porazić Shaymina. Na szczęście dzieciaki przychodzą mu z pomocą, w porę łapiąc go w powietrzu. Następnie Graceland osadza pojad na statku, ruszając do środka, w celu powstrzymania swojego studenta. Shieldon wyważa drzwi przy pomocy Błyskowego Działa, więc Newton wbiega do wnętrza statku. Ketchum i jego przyjaciółka, wraz z Pokémonami, zostają na zewnątrz, próbując powstrzymać Magnetyczne Stworki. Skanowanie nieuchronnie zbliża się ku końcowi, gdy Profesorowi udaje się je zatrzymać, poprzez zhakowanie systemu. W ostatniej sekundzie przyciska on ostatni guzik, który powoduje całkowite zawieszenie się komputerów w statku, co powoduje automatyczne zatrzymanie silników. Tymczasem osłabiona Giratina osuwa się z urządzenia, spadając do jeziora. Zero w ostatniej chwili katapultuje się ze swojego pojazdu, odpinając jedną z jego części i także trafiając pod wodę. Pozostała, główna część maszyny, rozbija się o skały, wywołując potężne zniszczenia. Osłabiony Smoko-Duch wydostaje się w końcu na brzeg, gdzie osuwa się na ziemię z braku sił. Jej stan jest krytyczny. W akcie desperacji, Shaymin siada na jej grzbiecie i używając techniki Aromaterapii, stara się wyleczyć Tytana. Jasne światło rozciąga się po dolinie, w czasie gdy zamieszkałe w niej Poki zbierają się na miejscu tragedii. Nasi bohaterowie mogą tylko bezradnie patrzeć i zaciskać kciuki, licząc, że zdarzy się cud. W końcu Trawiastemu Pokowi udaje się przywrócić Tytana do normy. Widząc jak tłumnie zebrały sie w okół nich Pokémony, Newton stwierdza, że one wiedzą najlepiej, jak ważną rolę dla Rzeczywistego Świata pełni Giratina.

Na tym jednak nie koniec kłopotów! Zero wraca do akcji w swoim pojeździe, z którego próbuje zaatakować Smoko-Ducha. Pokémony Asha i reszty załogi próbują powstrzymać napastnika, ale tylko go rozjuszają. Rozpędza on samolot i w jednej chwili udaje się mu otworzyć przejście do Odwrotnego Świata. Ku przerażeniu Profesora, okazuje się, że jego asystentowi udało się zdobyć zdolność Giratiny! Z tego wymiaru stara się on zaatakować swoich wrogów, niszcząc lustrzane kule. Smok rusza w ślad za nim, a wykorzystując sytuację, do drugiego wymiaru udają się także Ketchum i Shaymin. Tymczasem Zero wywołuje pęknięcie lodowca, znajdującego się nad Kwiatową Doliną. Hałas budzi uśpionego w głębi górskiej świątyni Pokémona. Nieoczekiwanie, spoiwa odpowiedzialne za zatrzymywanie lodowca w Odwróconym Świecie zostają zerwane, a ten zaczyna się poruszać. Wkrótce jednak knowania Zero zostają powstrzymane, gdy na jego drodze stają nasi bohaterowie. W Rzeczywistości wszystkie Kieszonkowe Potwory znające lodowe techniki próbują powstrzymać rozszerzający się kataklizm, w czasie gdy w drugim świecie toczy się bitwa. Statek szalonego młodziana potrafi imitować nie tylko zdolności, ale i ataki Giratiny, przysparzając jej niemałych kłopotów. Tymczasem lodowiec zdaje się nic sobie nie robić z zamarzniętej wody jeziora i przeć do przodu. Jeżeli nie uda się go powstrzymać, wioski leżące w dalszej części doliny zostaną zmiecione z powierzchni ziemi. Nasi bohaterowie tracą już nadzieję, gdy nagle na jednym ze wzgórz pojawia się Regigigas! Olbrzym, kierując olbrzymim stadem Mamoswine’ów, przybywa z pomocą. Z kolei Giratina wydaje się przegrywać w starciu ze swoim maszynowym odpowiednikiem. Tymczasem Pokémony w Rzeczywistym Świecie próbują powstrzymać lodową górę, przy użyciu własnej siły. Mimo to ta wciąż prze do przodu.

Zero szykuje się do zadania ostatecznego ciosu swojemu przeciwnikowi, gdy zostaje on powstrzymany przez Asha i jego Poki. W rezultacie platforma, na której chłopiec lata, zostaje uderzona skrzydłem statku i młody trener ląduje na pojeździe naukowca. Jego dotychczasowy środek transportu spada w otchłań, więc teraz Ketchum musi działać rozważnie. Niestety, tutaj jego Turtwig i Chimchar zostają złapane w mechaniczne macki, przed którymi trenera ratuje Shaymin. Chłopcu udaje się odwołać swoich podopiecznych, stając oko w oko z Zero. Ten zakręca swoim statkiem, kierując go prosto w chmurę toksycznego dymu. Chcąc ratować przyjaciela, Trawiasty Pok zaczyna wchłaniać opary. Wkrótce udaje się mu pochłonąć sporą ilość oparów, stając się zdatnym do wykonania potężnego ataku. Były asystent Newtona już ma zamiar definitywnie pozbyć się natrętów, gdy nagle orientuje się, że obezwładniona do tej pory Giratina wyrwała się z potrzasku i teraz trzyma jego pojazd, czyniąc zeń łatwy cel. Nie tracąc więcej czasu, Shaymin wykonuje Nasionową Flarę, która otwiera przejścia do obydwu światów. Vortex sprawia, że samolot, w którym siedzi Zero zostaje wyrzucony do Rzeczywistego Świata, ulegając uszkodzeniu. Na koniec zostaje on zamrożony przez Lodowe Poki. Po chwili z Odwróconego Świata wydostaje się także Shaymin. Z kolei Ash, na grzbiecie Giratiny, jest świadkiem jak ta naprawia szkody, wyrządzone bezmyślnym działaniem Zero. Wkrótce lodowiec przestaje się przemieszczać, a z nowo otwartego portalu wyłania się Ketchum i Legendarny Pokémon. Następnie Giratina wznosi się w przestworza. Być może wyczuła w pobliżu Dialgę?

Następnego ranka na Polu Gracidii zaczynają się pojawiać Shayminy. Gdy słońce oświetla kwiaty, wszystkie niemal w jednym momencie rozwijają swoje płatki, wytwarzająć spore pole różu. Trawiaste Poki przechodzą jeden po drugim swoje transformacje, więc chyba najwyższa pora, żeby nasi bohaterowie pożegnali się ze swoim małym przyjacielem. Dziękując sobie za wszystko, maluch wbiega w gąszcz kwiatów, zaczynając świecić, a po chwili unosząc się już w powietrzu. Tam, ze swoimi pobratymcami, wykonuje on widowiskowy taniec, nazywany w legendach Podniebnym Bukietem. Następnie Stworki odlatują w kierunku wschodu, znikając za horyzontem. Może jeszcze kiedyś go spotkamy? Kontynuując swą wędrówkę, w kolejnej wiosce Ashowi i jego paczce udaje się uczestniczyć w 100 urodzinach babci chłopaka, z którym podróżowali oni w pociągu. To dla niej wiózł on ze sobą bukiet gracidii. Następnie wskakując na prom, a potem do pociągu, dzieciaki wracają do miasta, w którym rozpoczęło się całe zamieszanie. Także Regigigas udaje się do swej świątyni, aby kontynuować hibernację. Jakiś czas później Zero zostaje wyciągnięty ze swojego lodowego więzienia. Na zewnątrz, poza Newtonem, czeka już na niego policyjna eskorta. Z kolei Delia Ketchum otrzymuje przesyłkę z regionu Sinnoh, jaką jest… bukiet kwiatów gracidii. Podobne podarunki dostarczono również dla Flinta i Loli oraz Johanny. Olbrzymi statek Zero zostaje zjedzony przez żyjące w górach Arony, Lairony i Aggrony, w związku z czym nie stwarza on zagrożenia dla naturalnego porządku. Wszystko kończy się szczęśliwie…